Facebook

Dołącz do nas na facebooku

Start Święta Rita

Święta Rita

Św. Rita (1380 – 1457) żyła w Italii w regionie Umbria (stąd określenie „drogocennej perły Umbrii”), w Roccaporena, a następnie w Cascii (ok. 150 km na północ od Rzymu). Bez wątpliwości jest osobą godną podziwu, gdyż przeżyła różne sytuacje życiowe i potrafiła stawić im czoła w duchu pokory i miłości. Mówiono o niej, że miała nadzieję, nawet wbrew ludzkiej nadziei. W swoim życiu zdążyła być żoną, matką, wdową i zakonnicą.

Patronka w spra­wach trudnych dotykających rodziny

Święta Rita uważana jest za orędowniczkę w spra­wach beznadziejnych, niemożliwych. A. Murzańska (2011) przypomina, iż nie jest znana do końca geneza powstania tych przydom­ków. Przyjmuje się, że nadali je Hiszpanie. Rita jest patron­ką cierpiących fizycznie i duchowo. Oręduje za tymi, którzy uważają, że zmarnowali życie. O pomoc św, Ritę proszą pragnący zgody, szczególnie w rodzinach. O jej wstawien­nictwo modlą się zarówno ci, którzy doznali krzywdy i nie mają ani siły, ani wiary, by przebaczyć, jak i ci, którzy wie­dzą, że potrzebują przebaczenia. Rita jest patronką mał­żeństw, rodzin. Do niej modlą się dziewczęta i kobiety o dobrego męża. To orędowniczka pokoju i dzieł miłosierdzia.

Rita może być wzorem i autorytetem dla żon, matek, wdów, zakonnic. Określana jest mianem męczennicy cierpliwości i żarliwości o zbawienie. Rita uważana jest za skuteczną orędowniczkę, o czym świadczą między innymi przechowywane w jej sanktuariach i miejscach kultu podziękowania za doznane cuda i łaski. Jednak to, co po ludzku wydawało się niewykonalne, w jej życiu dzięki wierze i poddaniu się woli Bożej, okazywało się wykonalne. Pokazała, że przebaczenie jest pierwszym krokiem do rozwiązania wielu problemów.

Życie małżeńskie i rodzinne

W 1395 roku Rita, mając czternaście lat i wypełniając .wolę rodziców, wyszła za maż. Być może rodzice, znając płany Rity, nie chcieli, by żyjąc w monastycznym zgroma­dzeniu, zostawiła ich na starość bez opieki. Teza ta znajduje uzasadnienie, gdyż w tamtych czasach zakony monastycz­ne nie pomagały samotnym rodzicom zakonnic. Prawdopodobnie małżonkowie nie zamieszkali od razu razem. Prawo dopuszczało bowiem małżeństwo dziewczy­ny w wieku, w jakim była Rita, ale jednocześnie wymagało odczekania dwóch lat. Po tym czasie zaślubieni mogli za­mieszkać razem. Być może więc jeszcze przez dwa lata od oficjalnej daty ślubu Rita mieszkała z rodzicami.

Mężem Rity został mieszczanin Paolo Mancini. Znane są podania, w których można się natknąć na informację o tym, że Paolo zdobył Ritę gwałtem. Choć był on człowiekiem dobrym, to jednak był zarazem gwałtowny, przez co uczynił ciężkim małżeńskie życie. Znajome, widząc zachowanie męża względem Rity, nazywały ją niewiastą bez urazy. Rita bowiem nie mściła się za doznane krzywdy - przeciwnie, ofiarowywała swe cierpienia, pościła i umartwiała się. Według niektórych biografów mąż Rity, widząc posta­wę żony, z czasem miał się nawrócić, bo - jak podkreśla­ją wszyscy biografowie - nie był człowiekiem religijnym. Szczęście nie trwało jednak długo, ponieważ w 1413 roku, po osiemnastu latach małżeństwa, Paolo został zamor­dowany w drodze do domu. Prawdopodobnie padł ofiarą wendetty, walk pomiędzy różnymi wrogimi sobie. Sąsiad, który powiadomił Ritę o zabójstwie męża, miał powiedzieć także, że przed śmiercią Paolo przebaczył swoim zabójcom, Z czasem zaczęto również dodawać, jakoby niebo miało objawić Ricie, że jej mąż osiągnął zbawienie.

Biografia z 1628 roku określa Paola jako męża szorstkich obyczajów. Leon XIII w trakcie uroczystości kanonizacyjnej tak go opisał: „Wydawał się dobrym i przyzwoitym człowiekiem, lecz wystarczyło tylko kilka dni małżeństwa, aby stał się zupełnie inny. Nie tylko nie poświęcał uwagi Ricie, ale jeszcze znęcał się nad nią tak niegodziwie, iż wydawało się, że żyje w męczeństwie, a nie w małżeństwie". Każda biografia Rity podkreśla, że pomimo ciężkich chwil w małżeństwie, zawsze dbała o zachowanie pokoju w rodzinie. Po śmierci męża Rita przebaczyła jego zabójcom.

Rita i Paolo mieli dwóch synów: Jan Jakub i Paweł Maria. Rita miała mieć także problemy wychowawcze z synami. Dlatego też - jak podkreśla wielu biografów - musiała łagodzić u synów pobudzaną przez sąsiadów i krewnych chęć zemsty za śmierć ojca. Nie widząc poprawy nastawienia u swoich dzieci, zaczęła się w końcu modlić o to, by raczej Bóg zabrał ich z tego świata, aniżeliby mieli dopuścić się tak wielkiej zbrodni, jaką jest zaplanowane morderstwo. Rita obawiała się także, że w wypadku pochwycenia i oskarżenia o zabójstwo, chłopcy byliby sądzeni jak dorośli, co w przypadku udowodnionej zbrodni zabójstwa groziłoby im karą śmierci. Chłopcy nie porzucili chęci pomszczenia ojca do końca swego życia. Mieli oni umrzeć podczas zarazy, epidemii lub też zmarli śmiercią naturalną w roku 1413 lub 1414, nie ukończywszy dwudziestu lat, a zaraza przeszła przez ten teren w 1402 roku.

Św. Rita przedstawiana jest jako osoba cierpliwie znosząca skandaliczne zachowanie męża, brutalnego, niewiernego pijaka. Dziś, jak to już wyżej wspominano, część biografów odchodzi od demonicznego przedstawiania męża Rity. Przyczyniła się do tego między innymi renowacja trumny św. Rity, na którym widniał wers mówiący rzekomo o gwałtowności jej męża. Po odnowieniu okazało się, że słowa te odnoszą się do „wielce gwałtownej", srogiej rany cierniowej, którą Rita miała na czole w postaci stygmatu.

Życie klasztorne

Po utracie męża i dzieci, Rita postanowiła zrealizować swoje dawne pragnienie i poprosiła o przyjęcie do klasztoru Sióstr Augustianek w Cascii. Odmówiono jej mówiąc, że jeszcze żadna wdowa nie została przyjęta do zakonu. Doświadczyła wiele goryczy, kiedy kiedy początkowo tak ją potraktowano. Lecz wreszcie po długich staraniach otrzymała pozwolenie wstąpienia do klasztoru św. Marii Magdaleny w Cascii. Tam przez 40 lat za ścisłą klauzurą prowadziła pełne heroicznej świętości Bogu poświęcone życie.

Stygmatyczka

Charakterystyczną dla tej doświadczonej przez życie kobiety była cześć do cierpiącego Jezusa - dlatego św.Rita należy także do grona mistyków pasyjnych Kościoła. Pewnego dnia tak przejęła się kazaniem o cierpieniu Chrystusa, że prosiła o łaskę udziału w cierpieniach Zbawiciela. Tradycja przekazuje informacje, że rana ze stygmatu ro­piała i wydawała nieprzyjemny zapach. Dlatego też siostry izolowały Ritę, która w pokorze przebywała w swojej celi, modląc się i umartwiając jeszcze bardziej, między innymi poszcząc.

Początkowo ranę Rity uznano za przypadkowe skale­czenie, dlatego starano się ją leczyć. Z czasem przyjęto jej nadprzyrodzone pochodzenie i uznano za stygmat. Oto słowa papieża Jana Pawła II: „To właśnie owe spędzone w ustawicznej kontemplacji lata pokuty i modlitw znala­zły swój punkt szczytowy w ranie wyciśniętej na jej czole. Znak ciernia, niezależnie od cierpień fizycznych, jakie po­wodował, był niczym pieczęć jej boleści wewnętrznych, ale przede wszystkim był dowodem jej bezpośredniego uczest­nictwa w Męce Chrystusa, której jednym z najbardziej dramatycznych momentów było ukoronowanie koroną cierniową w Pretorium u Piłata".

Wyniesiona na ołtarze

Tuż po śmierci modlitwy za jej wstawiennictwem przynosiły wiele cudów. Stało się to podstawą rozprzestrzenienia się kultu. Dekadę po śmierci niezniszczone zwłoki Rity zostały przeniesione do zakrystii klasztoru i złożone w ozdobnym sarkofagu. Ten sarkofag z 1457 r. posiada doskonałą wartość historyczną.

Choć żyła w XV wieku, została wyniesiona na ołtarze dopiero w 1900 r. przez papieża Leona XIII. Wcześniej - w 1627 roku - papież Urban VIII ogłosił ją błogosławioną. Wtedy Rita otworzyła oczy, które miała dotąd zamknięte i takie już pozostały.

Różany symbol

Róża jest symbolem miłości małżeńskiej, a figi - ma­cierzyńskiej. W ikonografii związanej ze św. Ritą róża symbolizuje mękę Jezusa, natomiast ogród różany - raj lub też Kościół zroszony krwią męczenników. Figa jest symbolem płodności, daru pokoju. Święty Augustyn mówił, że jest ona znakiem łaski miłosier­nego Boga, a według św. Hieronima to symbol Ducha Świę­tego. Dodatkowo część komentatorów w kwiecie róży widzi symbol męża Rity, a w dwóch figach jej synów.

Z symbolami tymi związane są pewne zdarzenia z jej życia (według A. Murzańskiej). Mianowicie niedługo przed śmiercią, w zimie odwiedziła Ritę w klasztorze jej kuzynka bądź też przyja­ciółka (prawdopodobnie była to zakonnica). Cierpiąca Rita porosiła ją o różę z jej rodzinnego ogrodu. Wysłuchawszy tej nietypowej prośby, kobieta opuściła klasztorne mury bez najmniejszej nadziei na spełnienie życzenia Rity. Przebywając jednak w Rocca­porena i mijając dom Rity, wspominana tajem­icza odwiedzająca zauważyła w ogrodzie kwitnącą różę, którą zaniosła oczekującej stygmatyczce. Rita odczytała ten znak jako potwierdzenie, że jej mąż i synowie są w niebie.

Historia z różą została wspomniana w trakcie procesu beatyfikacyjnego Rity, a jej krzak miał zostać przeniesiony do Cascii, gdzie znajduje się do dziś. W pierwszej biografii zaznaczano, że po śmierci Rity jej ciało zaczęło wydawać zapach róż.

W czasie następnej wizyty, jak podaje tradycja także w zi­mie, Rita poprosiła odwiedzającą o przyniesienie dwóch fig z jej ogrodu, I tym razem prośba została spełniona.

Na obrazach Rita przedstawiana jest w stroju zakonnym: czarnym habicie, białym welonie, z cierniem na czole. Jej atrybuty to oprócz róży i figi: dwoje dzieci, krzyż, cierń, pszczoły. Często przedstawiana jest obok umęczonego Jezusa i trzymająca w prawej ręce długi cierń. Nad głową ma aureolę przypominającą koronę cierniową.

Relikwie św. Rity w Rzeszowie

Relikwiarz św.Rity - własny projekt S.Stopyry

22 maja 2009 r. w kościele pw. św. Józefa S. Pelczara w Rzeszowie miała miejsce uroczystość sprowadzenia relikwii św. Rity - jednej z najbardziej popularnych świętych na świecie. Zostały one przywiezione przez pielgrzymów tej parafii z Cascii w dzień, w którym Kościół wspomina ją w liturgii. To pierwsze relikwie św. Rity w diecezji rzeszowskiej. Róże - symbolizujące św. Ritę były w rękach ludzi zgromadzonych w świątyni. Stały się tak jak niegdyś znakiem Bożej miłości, miłosierdzia i przebaczenia.

Mszy świętej przewodniczył Bp Edward Białogłowski. Sylwetkę, dzieje oraz duchowość św. Rity przedstawił w homilii ks. J. Sądel. Wskazywał na aktualną w dzisiejszych czasach "umiejętność rozwiązywania problemów, a nie uciekania przed nimi". Św. Rita jest symbolem bezgranicznego zawierzenia się Bogu, uczy nas ufności i siły w sytuacjach po ludzku niemożliwych do przejścia i znoszenia cierpienia, które może się wydawać nie do zniesienia.

W czasie Eucharystii został poświęcony obraz św. Rity oraz przyniesione przez wiernych róże, które uczestnicy uroczystości zabrali do swoich domów. Relikwiarz św.Rity został wykonany przez S.Stopyrę według własnego projektu.

Nowenna ku czci św. Rity

Od dnia wprowadzenia relikwii rozpoczęła się nieustająca nowenna miesięcy ku czci św. Rity, odmawiana każdego 22 dnia miesiąca. Wierni gromadzą się w kościele i zanoszą do Boga prośby za wstawiennictwem świętej stygmatyczki. Na nabożeństwie są odczytywane przesłane lub złożone osobiście prośby wiernych dotkniętych boleśnie przez różne wydarzenia, chorych fizycznie lub psychicznie, opuszczonych, zdradzonych ale nie tracących wiary, przeżywających problemy we wzbudzeniu potomstwa (niepłodność). Wszyscy, którzy chcieliby przedstawić swoje prośby, ufając wstawiennictwu św.Rity, mogą wysyłać swoje modlitewne intencje drogą internetową - http://www.pelczar.rzeszow.pl/index.php?action=oswricie

Poprawiony (poniedziałek, 12 grudnia 2011 14:26)